Mistrz Twardowski





Do jutra rana wieści te bardziej się jeszcze, głośniej daleko rozejdą po mieście. Na co masz tego czekać? Jedź, nie pokazuj się tu i dozwól ludziom zapomnieć przynajmniej o tem.
Jeśli ci nie chodzi o siebie, szanuj w tem wolę króla i jego spokojność. Gdy cię tu nie ujrzą, pogłoski ustaną, łatwo będzie zadać fałsz rozsiewającym je, nikt im nie da wiary.
Twardowski, potrząsając głową, odpowiedział:
— Myśliszże Waszmość, iż mnie jak pierwszą z brzegu bezzębną babę, co lata na łopacie, można dowoli wezwać, a potem
wypchnąć za drzwi kolanem? Alboż ten, co wyzwał ducha ze świata lepszego, nie potrafi człowieka wywołać z tego; świata na inny?
Dworzanin trząść się począł i blednąc.
— Ależ mistrzu — odpowiedział prędko — za cóżbyś się miał mścić, i co cię mogło w tem obrazić? Idzie tu o twoją spokojność, o twoją sławę.
— O moją!! Ho!
moja się niczego nie lęka: głupiemu ludowi zamknę gębę, gdy zechcę, i oczy byle czem zamydlę-bądź spokojny.
— Nie sądź tak Waszmość — odrzekł jeszcze pośpieszniej dworzanin. — Nie sarn głupi lud, jak go zowiesz, będzie na czary około króla odbyto wrzeszczał.
Dowiedzą się łatwo panowie radni i senatorowie, a co gorsza biskupi, wezmą cię, jak którego z tych księży, których prześladują, i proces ci wytoczą, a proces taki może na stos
poprowadzić.
— Alboż ja, myślisz Waszmość, dam się wziąć i dam się sądzić?
— Nie — i właśnie dlatego mówię Waszmość od króla: wyjeżdżajcie rychło z Krakowa.
Twardowski się zamyślił.
— Król mi to rozkazuje?
— Król ci to rozkazuje, ja radzę.
— Król rozkazuje!... rozkazuje!
— powtarzał uśmiechając się Twardowski — czyż nie większą, ja mam władzę od niego, kiedy on mojej potrzebował pomocy?
Dworzanin umilkł, niespokojny, a po chwili, napróżno stanowczej czekając odpowiedzi, rzeki:
— Zresztą, mistrzu, rób jak chcesz i bądź zdrów.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 Nastepna>>